Zgodnie z tym co pisał Young (2007) , zdania osób z niepełnosprawnością intelektualną przez bardzo długo nie były brane pod uwagę, był one obiektem litości. , miłosierdzia czy pogardy, zredukowanymi do istot jednowymiarowych pozbawionych osobistego subiektywizmu, oraz możliwości działania na płaszczyźnie interpersonalnej. Pierwsze opisy osób z tą przypadłością pochodziły od lekarzy , następnie umożliwiono opisywanie jej rodzinom. Dzięki temu , posunięciu perspektywa rodzicielska stała się istotnym krokiem do pojawienia się narracji osób z niepełnosprawnością intelektualną jako swoistej przeciwwagi do doniesień o charakterze medycznym.
Przez długi czas badania osób z tą niepełnosprawnością rzadko bazowały na wykorzystywaniu wypowiedzi tych osób oraz ich punktu widzenia , ponieważ za wiarygodne i zdolne do kontaktu stawały się osoby które wypowiadały się w ich imieniu. Dzięki nowemu podejściu które skupia się na wzajemności oraz wspólnym konstruowaniu planu badawczego, na interpretowanej strukturze i znaczeniach, to co było określane jako pytanie krytyczne , praxis czy badania emancypacyjne, rozwinęło się w nową strukturę badań. Paradygmat emancypacyjny koncentruje się na porównaniu interesów grup poddawanych opresji (wykluczonych), ponadto współczesne badania nad osobami z tą dysfunkcją coraz częściej wpisują się w ten paradygmat.
Dość często społeczeństwo przypisuje wypowiedziom osób z zespołem Downa założenia które mają na celu umniejszenie ich prawdziwości lub ważności, prowadzi to nierzadko do uprzedmiotowienia oraz zagrożenia prawdziwej autonomii, gdyż uznaje się , iż to, co mówi osoba niepełnosprawna intelektualnie jest nieistotne tudzież niezgodne ze stanem faktycznym. Rapley (2004), gdy poddawał analizie konwersacje z udziałem osób niepełnosprawnych intelektualnie , wymienił trzy przekonania odnoszące się do nich , mające podłoże społeczne:
-skłonność do zgadzania się z rozmówcą ,
-nieświadomość tożsamości,
-rozmowy intentucjonalne,
Sposobem na specjalne traktowanie osób z niepełnosprawnością intelektualną w rozmowach z nimi są rozmowy intencjonalne, oparte na specjalnej , śpiewnej intonacji a także prostych deklarowanych stwierdzeniach.
Problemami badań jakościowych są ich rzetelność i trafność, czyli usunięcie przypadkowości na wszystkich ich etapach badania , oraz takie przedstawienie rzeczywistości, aby sytuacja badania gwarantowała autentyczność( Konarzewski 2000). Następnym utrudnieniem jest prowadzenie wywiadów z osobami które mają trudność z ekspresją językową , zaliczyć do nich można do osoby z zespołem Downa oraz niepełnosprawnością intelektualną . W przypadku jakościowych większość opiera się na wypowiedziach osób refleksyjnych, , używających jasnego oraz precyzyjnego stylu, natomiast znacznie rzadziej włącza się do nich osoby z ograniczonymi możliwościami ekspresji werbalnej. Utrudnienia te sprawiają , iż badacze uwzględniają opiekunów i pełnomocników tychże osób, oczywiście konieczne jest włączenie osób niepełnosprawnych intelektualnie w proces badawczy. Ponadto w literaturze przedmiotu poświęconemu metadologii nauk społecznych coraz częściej podkreśla się , iż uczestnicy wywiadu mogą mieć problemy z werbalizacją swoich przemyśleń, poglądów oraz przedstawieniem swojej perspektywy, i to, że posługują się prostymi słowami , nie powinno stanowić bariery.
Osoby z tą przypadłością często mają trudności językowe, ograniczone rozumienie bardziej skomplikowanych gramatycznie oraz składniowo zdań , a także słownictwa, problemy z myśleniem abstrakcyjnym, co wpływa na poziom ich rozumowania poznawczego , lecz nie umożliwia to badań jakościowych z tymi osobami. Jednakże prowadzenie wywiadów z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie wiąże się z niebezpieczeństwem pojawienia się konfabulacji w ich wypowiedziach, a więc zalecane jest by wykorzystać dobrze przygotowane pytania a także prowadzić rozmowy podczas więcej niż jednego spotkania. Następnym wyzwaniem badaczy uwzględniających perspektywę subiektywną badanych, jest ryzyko narzucenia percepcji oraz interpretacji w sytuacji , gdy rozmówca ma niższy poziom funkcjonowania werbalnego , a jego wypowiedzi są trudniejsze do zrozumienia.

