Ojcowie będący w związku małżeńskim z matkami osób z zespołem Downa , podkreślają wpływ jaki obecność niepełnosprawnego dziecka wywiera na ich związek z żoną.
Zauważają oni także następujące utrudnienia , związane z relacjami z matką dziecka z tą przypadłością. Są nimi:
- Brak rozmów lub słaby kontakt z partnerką, jeżeli chodzi o dzielenie się swoimi przemyśleniami czy uczuciami,
- Inne podejście do niepełnosprawności dziecka, inna wizja radzenia sobie z sytuacją życia z osobą niepełnosprawną,
- Poczucie odsunięcia przez żonę, ograniczania swojej roli jedynie do dostawcy środków materialnych,
- Negatywny wpływ na czas oraz jakość kontaktów seksualnych z żoną,
- Brak czasu na intymność, co rodzi obawę o rozluźnienie więzi uczuciowej,
- Poczucie potrzeby bycia silnym mężczyzną, tym który daje sobie radę w obliczu kryzysu, a także nie okazuje uczuć,
Osoby w roli mężów oraz ojców wybierają różne metody postępowania. Część stara się być ojcem który w równym stopniu co matka dziecka poświęca mu swój czas oraz bierze czynny udział w wychowywaniu a także opiece. Ponadto zdarza się, iż to oni są motorem napędowym wielu działań a także wsparcia dla małżonki.
Badania wykonane przez Cunninghama potwierdzają, iż ojcowie, wykazujący stoicką postawę wobec problemów dziecka , oraz nie biorący wszystkiego bardzo na serio, stanowią duże wsparcie dla matek. Postawa ta ojców sprawia, iż matki osiągają wyższy poziom satysfakcji życiowej.
Kolejną rolą którą mogą przyjąć ojcowie jest rola wspierająca. To taka w której większość obowiązków związanych z wychowaniem dziecka spoczywa na matce, natomiast ojcowie pomagają w niektórych sytuacjach, koncentrując się głównie na pracy zawodowej. Ostatnią rolą którą może odgrywać ojciec w życiu rodziny w której jest osoba z trisomią 21 pary chromosomów, to ojcowie nieangażujący się luba bardzo mało zaangażowani w wychowanie dziecka z tą przypadłością, mający także bardzo słaby kontakt z nim , oraz ze swoją żoną.
Z racji, iż ojcowie pełnią w rodzinie pewne role , mają oni poczucie odpowiedzialności zapewnić swoim najbliższym odpowiedniego poziomu materialnego, czym tłumaczą niekiedy swoje odsunięcie od życia rodzinnego.
Zdarza się również, iż podejmują się oni opiekuna podstawowego. Dzieje się tak gdy żona wraca do pracy zawodowej , na skutek czego to oni zostają z dzieckiem z tą mutacją w domu.
Bycie ojcem dziecka z tą niepełnosprawnością wiąże się też z wieloma niepewnościami, jedną z nich jest stała obawa o dziecko niepełnosprawne która jest połączona z niepewnością odnośnie stosowanych metod wychowawczych.
Rola ojca osoby z zespołem Downa wiąże się także z niepewnością , co do rozwoju dziecka na kolejnych etapach jego życia.
Rodzice którzy posiadają dziecko z tą niepełnosprawnością intelektualną , zwłaszcza jeżeli jest ona uwarunkowana genetycznie , mogą często czuć lęk przed narodzinami kolejnego dziecka.
Gdy dziecko z trisomią21 pary chromosomów jest jedyne w rodzinie może dojść że ojciec mimo , iż będzie deklarował miłość do dziecka , to będzie ono dla niego synonimem kłopotu a także niespełnienia , gdyż jest ono zdominowane przez żal za brakiem zdrowego dziecka oraz tęsknotą za wnukami i za możliwością otrzymywania wsparcia na starość.
Natomiast lepiej sobie radzą ojcowie , których dziecko z tą mutacją nie jest jedynym dzieckiem , gdyż istotna jest dla nich świadomość, że pozostałe dzieci mają swoje rodziny, zdobyły zawód, oraz są samowystarczalne.
Zgodnie z badaniami które przeprowadził Hasting wraz z innymi matki oraz ojcowie wykazują inny poziom doświadczenia pozytywnego wpływu dziecka z tą mutacją na życie a także na funkcjonowanie rodziny. To matki lepiej i częściej doceniają wpływ pozytywny. Badacze tłumaczą to tym, iż matki podejmują wysiłek, by ustabilizować swoje negatywne doświadczenia związane między innymi ze stresem rodzicielskim. Inną przyczyną tych różnic może być spędzanie większej ilości czasu z dzieckiem przez matki.

