Doświadczenia edukacyjne

Po trudnych doświadczeniach w pierwszych latach dziecka, następuje chwila wybrania szkoły, w której w dużym stopniu decydują rodzice. Diagnoza, zawierająca sugestie o zalecanym rodzaju kształcenia, może, być decydującym elementem.

Dużo rodziców dzieci z trisomią 21 pary chromosomów ma jedno marzenie , by ich dziecko uczęszczało do :zwykłej szkoły” , ponieważ jest ona symbolem normalności dla nich. Wiąże się to z obawami rodziców tych dzieci , że będą one gorzej traktowane od rówieśników pełnosprawnych ,mniejszej koncentracji nauczycieli na potrzebach dziecka z zespołem Downa , oraz brak przygotowania szkoły do wymagań dziecka z zaburzonym rozwojem. Lepszą placówką jest szkoła specjalna, integracyjna lub szkoła specjalna dla dzieci z lekką niepełnosprawnością intelektualną. Rodzicą zdaje się , że przez posłanie dziecka do szkoły z dziećmi pełnosprawnymi, ich pociecha będzie chciała upodobnić się i dorównać im. Pewnym sprawdzianem przed pójściem do szkoły dziecka jest posłanie go do przedszkola lub żłobka.

Rzadko mamy mierzyły się z niełatwą chwilą oddania dziecka do szkoły z internatem. Podkreślić można, że na początku pobytu w tymże miejscu relacje rodzinne będą trudne, ponadto matki uważają że uczęszczanie do takiej szkoły „marnuje im dziecko”. Przejawia się to odstępstwami od pożądanej normy, na przykład:

-problemy z mową,

-brak umiejętności lub jej słaby poziom pisania oraz czytania,

Matki podobnie oceniają szkołę życia, uważając że popełniły błąd posyłając swoje dziecko do niej, z racji na panujący w niej zbyt mały nacisk na naukę. Zdarzają się jednak matki które uważają że to był dobry wybór, gdyż ich zdaniem dziecko dobrze się czuło w takiej placówce, a nauczyciele reprezentowali właściwy stosunek oraz przygotowanie pedagogiczne.

Czas szkolny, w opinii matek wiąże się z następującymi utrudnieniami:

  1. wybór odpowiedniej placówki,
  2. kontakty z nauczycielami,
  3. kontakty z poradnią psychologiczno-pedagogiczną,
  4. zderzenie marzeń z rzeczywistością,
  5. ciężka stała praca nad zadaniami szkolnymi,

Bardzo bolesne bywa odrzucenie, matki przez specjalistów. Uwidocznione może to być przez uniemożliwienie przez dyrekcję ośrodka specjalnego, dostępu do szkoły specjalnej lib lekko niepełnosprawnych intelektualnie, lub wymóg corocznego poddawania się diagnozie w poradni psychologiczno-pedagogicznej, mającej na celu stwierdzenie uczęszczania do lepszej szkoły.

Kolejną trudną chwilą jest przeniesienie dziecka do placówki o niższych wymaganiach , bez rozmowy z rodzicami. Ciągłe udowadnianie, oraz walka że ich dziecko nadaje się do wybranej przez nie szkoły.

Niezaprzeczalnym utrudnieniem dla osób z tą mutacją, jest perspektywa zakończenia nauki w szkole. Obecnie obowiązek szkolny dla dzieci z tą niepełnosprawnością w Polsce może trwać do dwudziestego czwartego roku życia , gdy zakańczają szkołę przysposobienia do pracy, a po zakończeniu tejże szkoły trafiają do warsztatów terapii zajęciowej (WTZ).

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry